Jestem Pampuch, Tak nazwała mnie Pani, która uratowała mnie kiedy błąkałem się głodny i opuszczony. Jestem mieszańcem z dużą domieszką rasy Husky, o czym świadczą między innymi, moje różnokolorowe oczy. Jestem młody i zdrowy i nie rozumiem dlaczego mnie opuszczono? Kocham ludzi, a dzieci w szczególności, lubię biegać i bawić się . Natomiast kiedy trzeba- grzecznie chodzę na smyczy. Nie przeszkadzają mi inne psy i od razu polubiliśmy się z kolegą, który u Pani jest na stałe. Jak wszystkim psom Husky nie przeszkadza mi zimno i mróz, który jest ostatnio. Tak naprawdę wolę być na dworze. jeśli tylko wiem, że wyjdzie ktoś z miską ciepłej strawy. Niestety nie mogę zostać tutaj, jest to dom tylko tymczasowy. Obiecuję, że oddam tysiąckrotnie miłość i przywiązanie osobie, która mnie zechce na stałe. Niestety, jeśli nikt mnie nie zechce, będę musiał iść do schroniska. Jak myślisz? Czy tam będzie mi dobrze, jeśli oprócz pełnej miski strasznie potrzebuję kochać jednego pana lub panią i być razem na dobre i złe ??? Kontakt w sprawie adopcji: tel: 602 640 356 e-mail: schindler.jacek@gmail.com
|
| Telefon: 602 640 356 |
Miejsce znalezienia: Otwock
|
|
|